A to długie okrągłe pudełeczko to opakowanie na dokumenty np. Cv i inne, by łatwiej było je przenosić, by się nie pogięły. Wiem, że takie pudełko jest bardzo potrzebne, bo jestem osobą bezrobotną i szukając pracy musiała bym ciągle nosić dużą przeszkadzającą teczkę. A tak to mam lekkie pudełeczko, które zajmuje mało miejsca i zawsze mam Cv ze sobą
Jak wykorzystać różne odpady i nadać nowe życie starym rzeczom
niedziela, 21 kwietnia 2013
Nowe (stare) pudełka : ) i pudełko na Cv
A to długie okrągłe pudełeczko to opakowanie na dokumenty np. Cv i inne, by łatwiej było je przenosić, by się nie pogięły. Wiem, że takie pudełko jest bardzo potrzebne, bo jestem osobą bezrobotną i szukając pracy musiała bym ciągle nosić dużą przeszkadzającą teczkę. A tak to mam lekkie pudełeczko, które zajmuje mało miejsca i zawsze mam Cv ze sobą
piątek, 12 kwietnia 2013
Ziołowe placuszki z niczego
Wedle nazwy bloga "Coś z niczego" to podzielę się teraz jedzonkiem, a dokładniej placuszkami zrobionymi właściwie prawie z niczego, a na dodatek bardzo szybko.
Bierzemy mąkę wsypujemy ją do miski. Dodajemy do niej zioła wedle własnego uznania, ja najlepiej lubię zioła prowansalskie, oregano,ale można wykorzystać różne jakie mamy. A często mamy takie zioła których nie wiemy do czego wykorzystać, albo nam nie smakują warto spróbować w plackach bo zazwyczaj w nich smakują inaczej.Tak więc do mąki dodajemy zioła,sól ( musimy wziąć pod uwagę czy mamy nie solone zioła, bo jak są z solą to soli dajemy odpowiednio mniej ), troszkę oleju i wody tak by zagnieść ciasto. Można też dodać sody lub proszku do pieczenia będą pulchniejsze. Formujemy z ciasta małe kulki, rozgniatamy je i smażymy w patelni na oleju na taki złotawy kolorek.
Jak ciut wystygną można zabrać się do konsumpcji. Można je jeść z różnymi sosami, wędlinami, dżemem, itp. po prostu zamiast chleba. Ja uwielbiam je same -PYCHOTKA!
Zachęcam do smażenia takich placuszków.
Bierzemy mąkę wsypujemy ją do miski. Dodajemy do niej zioła wedle własnego uznania, ja najlepiej lubię zioła prowansalskie, oregano,ale można wykorzystać różne jakie mamy. A często mamy takie zioła których nie wiemy do czego wykorzystać, albo nam nie smakują warto spróbować w plackach bo zazwyczaj w nich smakują inaczej.Tak więc do mąki dodajemy zioła,sól ( musimy wziąć pod uwagę czy mamy nie solone zioła, bo jak są z solą to soli dajemy odpowiednio mniej ), troszkę oleju i wody tak by zagnieść ciasto. Można też dodać sody lub proszku do pieczenia będą pulchniejsze. Formujemy z ciasta małe kulki, rozgniatamy je i smażymy w patelni na oleju na taki złotawy kolorek.
Jak ciut wystygną można zabrać się do konsumpcji. Można je jeść z różnymi sosami, wędlinami, dżemem, itp. po prostu zamiast chleba. Ja uwielbiam je same -PYCHOTKA!
Zachęcam do smażenia takich placuszków.
poniedziałek, 8 kwietnia 2013
Troche wiosny na ubraniach
Wreszcie może nadchodzi ta wiosna, gdzieś chyba zamarzła i tak nie może do nas dotrzeć,ale przynajmniej jest słoneczko to już troszkę przyjemniej. Trzeba się więc obudzić z tego zimowego snu i odświeżyć naszą garderobę. Ja poszłam na łatwiznę chyba, ale zawsze to troszkę zmieni wygląd moich ciuszków.
Z kolorowej bluzeczki zrobiłam kwiatuszki, którymi ozdobiłam bluzeczki, żakiety i mam ciut inne ciuszki.
Zachęcam do takiej odmiany.
środa, 3 kwietnia 2013
Wiele rzeczy tylko z jednej bluzki
poniedziałek, 1 kwietnia 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)



