niedziela, 31 marca 2013

Święta Wielkanocne- stroiki


 Niech czas wielkanocny utrzyma w mocy nasze marzenia by wszystkie życzenia okazały się do spełnienia i aby nie zabrakło nam wzajemnej życzliwości abyśmy przez życie kroczyli w ludzkiej godności by symbol boskiego odrodzenia był i dla nas celem do spełnienia
Tego wszystkim życzę na te święta śnieżne i nietypowe.Mimo pogody Wesołych Świąt.



środa, 20 marca 2013

Biżuteria - broszka do kołnierzyków

Z guzików-nap, kawałka łańcuszka, kilku drewnianych podłużnych koralików czarnych, kilku srebrnych metalowych kwiatuszków i kilku  podłużnych perłowych korali no i dwóch zapinek do broszki powstała
broszka do kołnierzyków, szalików beretów itp.




niedziela, 17 marca 2013

Tortowo - pechowo

 Moje prawie ostatnie dzieło, to mały wypiek, urodzinowy torcik. Jego pieczenie zaczęło się pechowo. Rozrobiłam ciasto na biszkopta włożyłam do piekarnika i zaczęłam rozrabiać na drugi ciemny placek. Po upływie pół godziny stwierdziłam że chyba czas już by placek był upieczony. Otworzyłam drzwiczki piekarnika....i szok ciasto jakie włożyłam takie było, po prostu się nic nie upiekło. Po kilku próbach piekarnika stwierdziłam że spaliła się w nim spirala. No i klapa, ratunku co robić!!!!. Skorzystałam więc z piekarnika drugiego niezbyt piekącego, bo nie było innego wyjścia. Oczywiście placki się upiekły, ale nie wyrosły tak ładnie jak powinny, dlatego tort wyszedł ciut niski. A do tego jeszcze sporo go nasączyłam i zaczęło z niego spływać. Robiłam go bez żadnego pomysłu, tylko co mi w ostatniej chwili przyszło do głowy. Okazało, że pomysłem udało mi się zaskoczyć. Trochę tylko był niski, ale za to smakował wyśmienicie. Musiał smakować po takich przejściach , stresach i przeżyciach.:)






poniedziałek, 11 marca 2013

Ocet na stan zapalny

Wedle tytułu mojego bloga ,,Coś z niczego" chciała bym się teraz podzielić naturalnymi i chyba najlepszymi no i oczywiście najtańszymi sposobami na pozbycie się stanu zapalnego organizmu a przede wszystkim pochwy.
Gdy dokucza nam stan zapalny dobrze jest popijać rozcieńczony sok z cytryny i robić irygacje z przegotowanego octu z wodą.
 Dokładnych proporcji nie znam, ale ja to robię tak: gotuję wodę dolewam troszkę octu zagotuję i odstawiam do przestudzenia. I lek gotowy do użytku. A działa bardzo skutecznie.